czwartek, 19 marca 2015

Zamknięte koło przetłuszczających się włosów?

Zapewne wiele z Was boryka się z problemem nadmiernego przetłuszczania. Ja również należę do tego ,,szczęśliwego'' grona, dlatego temat ten został już poruszony na moim blogu.
Dzisiaj w skrócie opiszę przetestowane ostatnio doświadczenie.



stylistka.pl

Od jakiegoś czasu skusiłam się na mycie skalpu i włosów odżywką. Jak to wyglądało?
Na pokrytą olejem długość i skórę głowy (której nie olejuję) nakładałam odżywkę/ maskę (o swojej ulubionej do mycia już za niedługo) w sporej ilości i przez chwilę masowałam.
Miałam wrażenie, że wytwarza się leciutka piana, a i olej zostaje zemulgowany.

Następnie spieniałam na dłoniach odrobinę szamponu i myłam nią skalp nie ruszając długości, która zostawała oczyszczona spływającą pianą.

Po takim zabiegu mogłam spokojnie pozostawić włosy przez trzy dni bez żadnego odświeżania i suchego szamponu.

Na spotkaniu bloggerek w moje ręce trafiły dwa małe szampony z Pilomaxu, które postanowiłam przetestować i do jakiego wniosku doszłam?

Po myciu parę razy pod rząd włosów szamponem z SLES zauważyłam wzmożone przetłuszczanie.
Na głowie pojawił się puch, a skręt i mięsistość praktycznie zniknęły.

Jakie wnioski z tego wyciągnęłam? Po oczyszczające myjadła będę sięgać mniej więcej raz w tygodniu, ponieważ nie służą one moim włosom.
Mało tego- działają odwrotnie niż mogłoby się zdawać. Zamiast przedłużać świeżość dzięki działaniu silniejszych detergentów one wręcz zwiększają przetłuszczanie.

Jaki z tego morał? Ponownie wracam do odżywki i delikatnego Sylveco, a i Wam polecam spróbowania (kto się jeszcze nie odważył) włączenia odżywki do mycia :)

PS. W Naturze coś dla fanów ser z Marion:

https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-19-03-2015,12468/1/

17 komentarzy:

  1. Na spotkaniu blogerek miałam okazję zasięgnąć rady trychologa. Podobno najlepszą metodą na przetłuszczanie się włosów są peelingi skóry głowy ale nie te cukrowe ( cukier się rozpuszcza) tylko inne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelinguję regularnie raz w tygodniu kawą :)

      Usuń
  2. U mnie niestety mycie odżywką się nie sprawdza, tak samo łagodne szampony. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie próbowałam tych szamponów, ale przeraża mnie to, co piszesz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu- każdy ma inny skalp, więc nie masz się jeszcze czego bać :D
      Musisz spróbować i ocenić- kto wie, może u Ciebie będą w sam raz!

      Usuń
  4. Też mam niestety nadmiernie przetłuszczające się włosy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też niestety mam problem z szybko przetłuszczającą się skóra głowy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Te kosmetyki Sylveco muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chyba też wrócę do kombinowania z myciem odżywką, bo niestety już prawie po każdym szamponie z SLS mam łupież przy linii czoła :( Oczywiście takie totalne odarcie z nawilżenia daje w konsekwencji nadprodukcję sebum, a więc sięgam po suchy szampon i jeszcze bardziej wzmagam powstawanie tego złuszczającego się naskórka. Nie da się ukryć - błędne koło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo to wygląda w moim wypadku :)

      Usuń
  8. Dokładnie to samo co Ty odnotowałam u siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. No to jest logiczne, skóra pozbywa się zbyt często łoju tworzącego warstwę ochronną i wytwarza go szybciej i w większej ilości, żeby nadrobić ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to właśnie chodzi, a niestety nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę.
      Ja również postanowiłam się przekonać na własnych błędach :)

      Usuń
  10. ja się pozbyłem nadmiernego przetłuszczania przez ściecie wlosow ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłowe, ale raczej się na to nie skuszę :D

      Usuń
  11. U mnie niestety to nie działa - marzę o przejściu na mycie co 2 dzień :( Od lat myję włosy codziennie, teraz zapuszczam i codzienne mycie robi się coraz bardziej uciążliwe i czasochłonne. Może to być najgorszy rypacz, może być superłagodne myjadło albo odżywka, włosy wytrzymują max półtora dnia, pełnych dwóch dni w akceptowalnym stanie nigdy. Są ekstremalnie cienkie, pewnie przez to tak okropnie widać przetłuszczanie :( Ostatnio próbuję pilingu cukrowego i suchego szamponu, ale też nie ma efektów. Chyba po prostu tak już musi być :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)