piątek, 8 listopada 2013

O miłej obsłudze słów kilka

Na samym początku chciałabym zaznaczyć, że ten post nie jest w żaden sposób sponsorowany. Z własnej woli chciałabym napisać o miłej obsłudze danego sklepu i nie robię tego dla żadnej nagrody.

Na spotkaniu bloggerek od firmy Apis otrzymałam krem arbuzowy do twarzy, który zauroczył mnie swoim zapachem.
Moja przygoda z nim zaczęła się gdzieś na początku września, kiedy po raz pierwszy go otworzyłam.
Bardzo spodobał mi się jego świeży i naturalny zapach prawdziwego arbuza.

Moja twarz jest tłusta i wybredna, więc kremy nakładam na nią zazwyczaj na noc, co 2-gi dzień.
W taki sam sposób również smarowałam się arbuzem. Nie tylko dla mnie przypadła do gustu jego woń. Babcia również podbierała go ode mnie od czasu do czasu.

Na opakowaniu zaznaczone jest, że kremu można używać przez pół roku po otwarciu. Ciężko kalkulując (:D), można stwierdzić, że powinien jeszcze wytrzymać kolejne 3 miesiące od czasu jego otwarcia.

Niestety, kilka dni temu, po jego otwarciu bardzo się zdziwiłam. Na powierzchni pojawiły się nieciekawe ciemne plamki (pleśń?), a jego arbuzowy zapach przekształcił się dziwny... smrodek.


Chwyciłam za krem, zrobiłam mu zdjęcia i wysłałam na maila firmy opisując całą sytuację.
Na odpowiedź długo nie musiałam czekać. Miła Pani poprosiła mnie o wysłanie zepsutego kremu, aby mogli poddać go analizie, a w zamian ja otrzymam nowy.
Miłą niespodzianką był również fakt, że mogłam sobie wybrać nowy egzemplarz, tak więc w moim domu dzisiaj pojawił się inny jego brat, o mleczno- miodowym zapachu:


Zawsze zdarzają się jakieś potknięcia, a ja najwidoczniej trafiłam na wadliwy produkt.
Mimo to, firma wynagrodziła mi nieciekawą niespodziankę w bardzo miły sposób, a to się chwali.

Mam nadzieję, że ten krem spodoba się mojej cerze. Kiedy go wykończę na pewno opiszę swoje odczucia w denku.

Spotkała Was kiedyś podoba sytuacja? Lubicie takie miłe gesty ze strony firmy?

42 komentarze:

  1. Muszę w końcu wypróbować jakiegoś kremu z Apis. Już tyle dobrego o nich czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się zachowali :) Ja właśnie dostałam krem, który teraz sobie wybrałaś i się polubiliśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miło z ich strony :) Próbowałam ten krem z miodem, dla mnie średni. Plus okropny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszym użyciu na mojej twarzy spisuje się lepiej niż jego poprzednik.
      Co nos to inne wymagania :D. Dla mnie zapach bardzo się podoba!

      Usuń
  4. Ciekawe co jest nie tak z tym kremem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo zadowolona z tego mleczno-miodowego kremu. :)

    Czy Apis do Ci znać, dlaczego tak się stało z kremem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo mnie też ten fakt interesuje :)

      Usuń
  6. nie znam kosmetyków Apis, ale firma zachowała się bardzo profesjonalnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko zdarza się takie miłe i uprzejme podejście do klienta. Fajnie, że masz dzięki temu okazję wypróbować nowy krem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się zachowali, to się chwali :) A taki arbuzowy kremik chętnie bym przygarnęła - uwielbiam zapach i smak arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak Firmy powinny się zachowywać.Oj kochana ,chciałabym ten"miodzik"

    OdpowiedzUsuń
  10. tak mi sie przypomnialo ...moja mama ostatnio kupila groch na grochowke oczywiscie... a w srodku jakies niezywe pajaczki, robaczki, kamienie, ziarna ale na pewno nie grochu...to wszystko wymieszane z grochem... zrobilam zdjecia wyslalam do firmy, ale odpowiedzi nie dostalam.. nawet glupiego przepraszam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie takie przypadki się zdarzają, a nieuprzejmość firmy sięga granic.
      Dlatego tak cenię miłe podejście do klienta :)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie sie zachowali, naprawdę to się nazywa dbałość o klienta i własną markę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic z tej firmy jeszcze, ale zapach musiał być naprawdę świetny, szkoda, że tak się stało z produktem, ale ważne że firma dba o klienta i rekompensuję tak niemiłe zdarzenie a tym bardziej, że podda go analizie, może faktycznie był wadliwy albo coś z nim nie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczne zachowanie firmy, coś wspaniałego :) Od razu milej się robi.
    Kremy wyglądają bardzo ciekawie, ja bym była chęte sprawdzić tego arbuza bo uwielbiam takie linie zapachowe :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbowałabym ten arbuzowy. Tylko nie ferelny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczne podejscie do sytuacji i przede wszystkim szacunek dla klienta, brawo dla firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie sie zachowali :) krem widzę pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miły gest z ich strony, przynajmniej człowiek nie zraża się do marki, bo takie sytuacje mogą się zdarzyć nawet najlepszej firmie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Porządna firma jak widać, która dba o swoich klientów, aby jak najczęściej do nich wracali... :) To się chwali!

    OdpowiedzUsuń
  19. Profesjonalne podejście, to się ceni;-)
    niestety jeszcze nie miałam przyjemności używam kosmetyków tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wszystkie firmy wypinaja sie na klientów ładnie z ich strony

    OdpowiedzUsuń
  21. Super zachowanie zd strony firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo, zaskoczenie, ale pozytywne. :) tak sie wlasnie powinno traktowac klienta. a swoja droga, ciekawa jestem tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Firma zachowała się jak najbardziej w porządku. Ja na szczęście nie miałam jeszcze takiej sytuacji. Daj znać jak sprawdza się ten miodowy

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo profesjonalne podejście, to się chwali!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo fajnie Cię potraktowali :) takie zachowanie ze strony firm powinno być normą, no ale wszyscy wiemy jak jest...

    OdpowiedzUsuń
  26. Oo, świetnie się firma zachowała :D pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo przyzwoicie się zachowali:) Nowy krem pachnie też tak ładnie? Generalnie uwielbiam takie słodkie miodowe aromaty w kosmetykach:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety nieczęsto można spotkać się z takim zachowaniem, bardzo profesjonalne podejście do odbiorcy i godne naśladowania. Wiele firm powinno brać przykład :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzeczywiście miły gest ze strony firmy :)
    Z tej firmy mam peeling i masło do ciała, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. arbuzowy.. ♥ polubilibyśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo dobry gest ze strony firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie dość, że sama w sobie i sama z siebie BARDZO lubię produkty APISu, to jeszcze ich postawa opisana przez Ciebie jest po prostu wzorowa :) Inne firmy od APISU mogłyby się uczyć :)
    Brawo dla firmy!

    OdpowiedzUsuń
  33. Poważne i profesjonalne podejście ze strony firmy. MArki nie znamy:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobrze, że firma ma takie podejście do klienta :)

    OdpowiedzUsuń
  35. profesjonalnie! Ja nigdy nie mam cierpliwości do takich akcji i chyba w tym moja lekka strata :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Oklaski dla firmy, zachowali się wzorowo i powinni być przykładem dla innych!
    A taka sytuacja nigdy mi się na szczęście nie przydarzyła.

    OdpowiedzUsuń
  37. Brawo dla firmy, rzadko to się spotyka :)
    Nie miałam chyba nigdy nic arbuzowego ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)