czwartek, 7 stycznia 2016

Coś dla zmysłów- mgiełka Victoria's Secret

Z góry zaznaczam, że za prośbą rozbijam poprzedni post na dwa oddzielne. Przepraszam za usunięcie poprzedniego, a co za tym idzie- komentarzy.

Jeśli chodzi o zapachy to przyznaje, że jestem fanką perfum. Możliwe, że po prostu jestem małym leniuszkiem i nie chce mi się sięgać co jakiś czas po buteleczkę, aby ponownie się spryskać.

Mimo wszystko trafią do mnie takie zapachy mgiełek, które urzekają i dzięki nim moje lenistwo pryska jak bańka mydlana!

Tak tez było i w tym wypadku. Przed Wami recenzja perfum od Victoria's Secret- Mango Temptation:



Jak sama nazwa mówi możemy spodziewać się tutaj owocowej słodyczy i świeżości.
Jestem wielką fanką mango, więc nie mogę użyć złego słowa odnośnie tej mgiełki.

Myślę, że przypadnie do gustu dziewczynom, które lubią cukierkowe zapachy, jak i tym, które preferują coś bardziej kobiecego i wytwornego.

Owocowym nutom ciężko jest odmówić, a szczególnie jeśli chodzi o te egzotyczne odmiany :)

Mgiełka otacza mnie
zmysłowym zapachem tytułowego mango oraz hibiskusa. Szkoda, że towarzyszy mi ok. 2 godzin, ale nie zapominajmy, że mamy do czynienia z mgiełką, a nie perfumami!


Jeśli chodzi o wizualne zalety mgiełki- nie ma co ukrywać, opakowanie prezentuje się dość ciekawie.
Myślę, że mgiełka od Victoria's Secret bez problemu mogłaby służyć jako podarek dla bliskiej osoby.

Cieszy oko i zarówno pięknie pachnie- czego chcieć więcej :)

Przyznam, że po spryskaniu się nią wiele osób zwróciło uwagę na to ,,jak Ty ładnie pachniesz!''- coś w tym musi być!

Podsumowując- jeśli lubicie owocowe zapachy, a szczególnie świeże i pobudzające nuty, to Mango Temptation może być Waszym strzałem w 10.

Przez tą mgiełkę narobiłam sobie ochoty na inne nuty zapachowe. Myślę, że skusze się jeszcze kiedyś na inny jej rodzaj.

Opisaną przeze mnie mgiełkę oraz innej jej warianty zapachowe możecie dostać na stronie IPERFUMY.

A tutaj link do fanpage'a sklepu: IPERFUMY.

Jakie zapachy preferujecie? Wolicie perfumy, czy lżejsze mgiełki?

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam zapach Mango i w ogóle owoc uwielbiam, muszę mieć tę mgiełkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. O tych mgiełkach głośno ostatnio :) Na lato będą świetne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam mgiełki Victorii Secret i na blogu opisałam już dwie bądź trzy i przyznam, że ciagle mi mało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie Ci sie!
      To moja pierwsza i jak mocno zafascynowala zapachem :D

      Usuń
  4. Zapachy Victorii Secret są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i uwielbiam mgielki vs ale teraz szukam czegoś naturalnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałabym sprawdzić zapach ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. marzy mi sie mgielka tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. taka mgiełka to jest prawdziwa mgiełka,a nie jakieś podróby z Avonu :P

    OdpowiedzUsuń
  9. U siebie mam Angels Only, ale do mnie jakoś nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)