sobota, 14 lutego 2015

Hipoalergiczne oczyszczanie z Białym Jeleniem


Co oferuje nam producent:
Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z naturalnym chlorofilem dla osób z różnego rodzaju alergiami i problemami skórnymi, o skórze wrażliwej, mieszanej i do włosów tłustych:
- naturalne, bezpieczne i delikatne składniki,
- nie zawiera alergenów i sztucznych barwników,
- włosy łatwo się rozczesują, są miękkie, lśniące i puszyste.
Przebadany klinicznie wśród osób z alergiami skórnymi!

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein and Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Laureth-7 Citrate, Gossypium Herbaceum Seed Extract, Parfum, Trimethylolpropane Trioleate (and) Laureth-2, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Urea, Disodium Phosphate, Biotin, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-14 M, CI 75810.
Opakowanie:

Wygodna butelka zamykana na klik z przemyślanym otworem, który działa na zasadzie czegoś w stylu niekapka :)



Konsystencja i zapach:
Szampon ma typową konsystencję dla żeli do twarzy z Białego Jelenia- lekko galaretowata.
Pachnie bardzo podobnie do innych produktów z tej firmy- dość świeżo, ale i łagodnie.
Ma lekko zielony kolor.

Moja opinia:
Szampon trafił w moje ręce dość dawno i czekał w kolejce na przetestowanie.
Zważając na skład przeznaczyłam go do oczyszczania włosów raz na jakiś czas i pod tym względem będę go właśnie opisywać.

Pieni się dość dobrze dzięki SLES i bez problemu radzi sobie z zanieczyszczeniami i olejami.
Dobrze oczyszczał, ale też jakoś szczególnie nie plątał włosów. Po jego użyciu rzeczywiście zauważyłam, że skóra głowy wolniej się przetłuszcza, a włosy są puszyste.

Długość nie skrzypi specyficznie podczas mycia, więc nie jest do końca ,,obdzierana'' z jakiejkolwiek ochronnej warstewki.

Teraz przejdę do jednego, dość ważnego minusa. Zauważyłam, że po myciu zawsze występuje u mnie lekki łupież.
Moja skóra głowy bardzo rzadko reaguje w taki sposób, ale w tym wypadku niestety wystąpił.

Do tego szamponu podchodziłam kilka razy, ale niestety zawsze widziałam łuszczący się naskórek. To zdecydowanie go u mnie dyskwalifikuje.

Jak mijają Wam walentynki :)?

24 komentarze:

  1. Nigdy go nie kupiłam, jakoś mnie nie przekonuje :P

    OdpowiedzUsuń
  2. z białego jelenia miałam jedynie mydła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mialam i uzywalam przez lato :) fajnie sie spisywal. A walentynek nie obchodzę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wersję różową szamponu z bawełną, mam też odżywkę z bawełną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie sprawdził się świetnie, polubiłam się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bym go z chęcią wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. O, jeśli faktycznie zmniejsza przetłuszczanie to to coś dla mnie, muszę wypróbować! D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam go kiedyś i na początku sprawdzał się świetnie, ale później nie oczyszczał już tak dobrze skóry głowy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ok lekki łupież to mnie zniechęca:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie za mocny, zdecydowanie by moja skóra po nim cierpiała :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że hipoalergiczny w tym przypadku nie jest błędnym określeniem, ale skoro łupież powoduje. Szkoda, szukam własnie dobrego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam wersdję z orzechcem i całkiem fajnie się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fakt że pojawił się u ciebie łupież raczej nie zachęca mnie do kupna tego szamponu :) W przeszłości miałam duże problemy z łupieżem więc wolę nie ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedys na pewno sie na niego skusze, juz od dawna o nim slyszalam, ale jakos nigdy nie zdecydowalam sie kupic

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię Białego Jelenia, ale na ten szampon chyba się nie skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam, znając mnie miałabym po nim wysyp łupieżu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli skóra głowy po nim wolniej się przetłuszcza, to chętnie bym go wypróbowała, ale jeśli wywołuje łupież to chyba się jednak nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie teraz mam ten szampon w użyciu, nie zauważyłam po nim nic szczególnego - ani na plus, ani na minus. Ot, szampon.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiepsko, ze Twoja skora tak na niego reaguje ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie szampony ze SLS/SLES sprawdzają się tylko na krótką metę (1-2 tygodnie). Po dłuższym czasie włosy się przesuszają. Za Białym Jeleniem jakoś nie przepadam.Zraziłam się ich mydłami w płynie. Teraz będę używać mydło w kostce i płyn micelarny. Mam nadzieję, że jednak polubię Białego Jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj jak powoduje łupież to ja mu podziękuję :/
    A myślałam, że okaże się lepszy, bo jakoś mam zaufanie do tej marki, a tu jednak troszkę słabo.

    OdpowiedzUsuń
  22. Z Białego Jelenia akurat tylko mam tonik do twarzy i sprawdza się super

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)