niedziela, 22 lutego 2015

Mój skręt bez dyfuzora

Dzisiejszy post będzie dość luźny. Ładna pogoda za oknem oraz Ewcia natchnęły mnie do wydobywania skrętu!
Co prawda nie miałam pod ręką suszarki z dyfuzorem, (którą zazwyczaj używam, kiedy zależy mi na lokach) ale postanowiłam, że poradzę sobie i bez niej.

Przed myciem na 2 godziny naolejowałam włosy oliwką z Palmers. Po minionym czasie umyłam je drożdżową maseczką Agafii (chyba znalazłam jej najlepsze zastosowanie) oraz szamponem Equilibra.
W długość wmasowałam kakaową odżywkę z Ziaji i pozostawiłam na ok 10 min.

Po jej spłukaniu w końce wtarłam 2 krople olejku z Joanny, a na długości rozprowadziłam niewielką ilość odżywki b/s z Ziaji.

Nie miałam dostępu do mojego żelu z Bielendy, więc postawiłam na ten z L'OREAL.

Długość pougniatałam trochę w dłoniach i pozostawiłam do naturalnego wyschnięcia.
Po ok. 2 godzinach ponownie odgniotłam sztywne loki w bawełnianą koszulkę:


Bez dyfuzora skręt jest bardzo luźny i nieregularny. Włosy są sztywne i dość suche, co spowodowane jest żelem do stylizacji.


Marzy mi się zmiana koloru. Jakie farby polecacie oprócz henny, które jak najmniej wpłynęłyby na kondycję włosa? Chciałabym jeszcze bardziej wejść w rudości, ale nie wiem co zrobić z tym fantem. Liczę na Waszą pomoc!

29 komentarzy:

  1. Masz tak piękne włosy,tylko podziwiać!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak się pokręciły bardzo ładnie, mimo braku dyfuzora :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no proszę kręcone włosy ich niszczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie próbowałam tej drożdżowej jako myjadła, a szkoda :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, ciesze sie, ze Cie zmotywowalam :*! "Podkradam" zdjecie do pierwszego, nakreconego posta :)
    Wedlug mnie wyszlo bardzo ladnie. Ogolnie Twoje wlosieta piekne, jak zawsze, a te rowne koncowki przy falach mnie rozbrajaja <3! Zapodalas mi pomysla na maske drozdzowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj pierwszy raz użyłam jej do mycia i byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
  6. Zmiana koloru? Twoje włosy mają piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  7. podobno farby Biokap są w miarę łagodne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Michasiu mamy coraz bardziej podobne włosy haha:D

    OdpowiedzUsuń
  9. I tak wyglądają bardzo ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro z dyfuzor rzeczywiście się tak sprawdza to chyba sobie go w kkoncu sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. I tak są piękne!! ;) U mnie dyfuzor się średnio sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie u każdego się spisuje.
      Mimo wszystko u mnie na początku też szału nie robił, bo źle się nim obsługiwałam :)

      Usuń
  12. Ojeeej ! Jest pięknie :) Kojarzą mi się z włosami syrenki Arielki z bajki :) Wyglądają przepięknie, a końcówki ? Marzenie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. skręt jest super, wyszło na prawdę bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne włosy, nawet bez dyfuzora zachwycają :) U mnie dyfuzor się nie sprawdza i raczej unikam używania, zawsze gdy skorzystam z jego pomocy to mam włosy nie do życia.

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowne masz włosy <3

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Już wiem jak wykorzystam maskę drożdżową. Włosy piękne jak zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co użyłam jej w ten sposób tylko raz, ale myślę, że kolejne będą równie udane ;)

      Usuń
  17. Ładny skręt wyszedł :-)
    A kolor włosów to masz poprostu wspaniały!
    Ja tam bym ich nie farbowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, długie. Mam nadzieję, że i ja się doczekam. Piękne są! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  19. W sumie to średnio wyglądają.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)