poniedziałek, 7 lipca 2014

Joanna- keratynowa seria do włosów. Moje wrażenia


Jakiś czas temu napisała do mnie bardzo miła Pani Kasia z propozycją współpracy z Laboratorium kosmetycznym Joanna. Do wyboru miałam dwie serie: keratnową oraz arganową. Na temat drugiej czytałam już sporo niezbyt pochlebnych recenzji, więc zdecydowałam się na keratynę.

Zacznę od najgorszego moim zdaniem produktu, a więc szamponu:

Co oferuje nam producent:

Szampon Keratyna zawiera innowacyjny kompleks keratynowy, który rozpoznaje najbardziej uszkodzone miejsca na powierzchni włosa aby je wzmocnić i uzupełnić ubytki keratyny. Dzięki niemu Twoje włosy są chronione i odbudowane dzień po dniu, delikatnie oczyszczone i miłe w dotyku.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide MPA, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Chloride, Laureth - 4, Hydroxypropyl Guar, Hydroxypropyltrimonium Chloride, Polyquazemium - 10, Glycol Distearate, Cocamide MEA, Laureth - 10, Almondmethicone, C11 - 15, Pareth - 5, C11 - 15, Pareth - 9, PEG - 90M, Disodium EDTA, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Citric Acid, Parfum, Butylphenyl Methylopropional, Limonene, Linalool, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothizaolimone, Methylsothiazolimone.

Moja opinia:

Odnośnie tego produktu nie wiązałam większych nadziei i rzeczywiście- nie myliłam się.
Szampon zamknięty jest w wygodnym, czarnym opakowaniu, które uniemożliwia kontrolowania zużycia. Zamyka się na wygodny klik, zabezpieczający przed wylewaniem.
Sam produkt jest dość rzadki i ma przeźroczysty kolor. Pachnie dość specyficznie- za pierwszym powąchaniem wydaje się to przyjemna woń, zaś z czasem zaczyna drażnić.

Przejdźmy jednak do działania, które niestety do najlepszych nie należy.
Na samym początku zastosowałam wszystkie produkty naraz, aby ocenić, jak działają jako cała seria. Oto jak prezentowały się po tym moje włosy:


Pozbawione objętości, suche i szorstkie w dotyku. Najdziwniejsze było to, że były wręcz obciążone (zaraz po myciu!) przy skalpie. Mogę nawet powiedzieć, iż sprawiały wrażenie nieświeżych i lekko przetłuszczonych.

Jak się okazało później, wszystko to za sprawą szamponu. Nie radził sobie z myciem oraz mocno wysuszał moją długość, a zarazem obciążał odrosty przy skalpie. Pozbawiał objętości, ale za to wspomagał skręt.
Zawiera w sobie SLES, ale nie nadaje się pod żadnym pozorem do oczyszczania. Jak dla mnie totalny niewypał...




Czas na neutralny jak dla mnie produkt, który sprawdzi się raczej na włosach niepodatnych na wysuszające działanie alkoholi- odżywkę w spray'u:

Co oferuje nam producent:

Odżywka w spray’u Keratyna zawiera innowacyjny kompleks keratynowy, który rozpoznaje najbardziej uszkodzone miejsca na powierzchni włosa aby je wzmocnić i uzupełnić ubytki keratyny. Dzięki niej Twoje włosy są chronione i odbudowane dzień po dniu, łatwe w rozczesywaniu i pełne życia.

Skład:

Aqua, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Silicone Quatrenium-16, Undeceth- 11, Butyloctanol, Undeceth-5, Laureth-10, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Parfum, Butylphenyl Methylopropinal, Limonene, Linalool, Hydroxycitronellal, Alpha- Isomethyl Ionone, DMDM Hydantoin, Methylisothiazolinone, Cl: 19140, Cl: 16255.

Moja Opinia:
Odżywka zamknięta jest w przeźroczystym opakowaniu, które posiada wygodny atomizer. Ma identyczny zapach jak szampon.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to alkohol na początku składu, którego moje włosy nie tolerują.
Odżywka ułatwia rozczesywanie, ale w moim wypadku nic poza tym. Puch nie zostaje poskromiony, a długość sprawia wrażenie przesuszonej.
Jak już pisałam jest to produkt dla posiadaczek grubych i na odpornych alkohole włosów.



I na koniec recenzja najlepszego produktu z tej serii, czyli odżywki:

Co oferuje nam producent:
Odżywka Keratyna zawiera innowacyjny kompleks keratynowy, który rozpoznaje najbardziej uszkodzone miejsca na powierzchni włosa aby je wzmocnić i uzupełnić ubytki keratyny. Dzięki niej Twoje włosy są chronione i odbudowane dzień po dniu, mocniejsze i pełne sprężystości.

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Quaternium-91, Cetrimonium Methosulfate, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Triethanolamine, Parfum, Buthylphenyl Methylopropional, Limonene, Lanalool, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinonoe, Methylisothiazolinonoe.

Moja opinia:
Odżywka znajduje się w identyczny opakowaniu co szampon. Jest jednak od niego gęściejsza i ma biały kolor. Pachnie identycznie jak cała seria.

Podczas nakładania jej na włosy czułam charakterystyczny poślizg. Lądowała na mojej głowie zazwyczaj na 2-5 minut. Po jej zmyciu włosy były gładkie i miękkie oraz nie puszyły się tak mocno.


Nie dociążała co prawda odpowiednio, co było widać po końcach, ale i tak sprawdzała się bardzo dobrze.
Prostowała włosy i fajnie wygładzała.

Był to najlepszy produkt z całej serii, do którego mam wrażenie jeszcze wrócę :)

Dziękuję firmie
www.joanna.pl
...za możliwość testowania produktów. Fakt, iż otrzymałam je za darmo nie miał najmniejszego wpływu na moją recenzję.

Miałyście coś z keratynowej serii Joanny?

48 komentarzy:

  1. Powiem Ci że zachęciłaś mnie do spróbowania tej serii !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę polecam jak najbardziej :) Ceny też są dość przystępne, więc warto próbować!

      Usuń
  2. Keratyna bardzo daleko w składzie więc na obietnice producenta bym się nie nabrała ;) Jak dla mnie - szkoda pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze lepsze to niż ostatnio recenzowany przeze mnie szampon z czarnuszką, która widniała prawie na samym końcu składu :D

      Usuń
  3. Nie widziałam nigdzie tej serii, ale jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio spotkałam ją już w Rossmanie :)

      Usuń
  4. Nigdzie mi się ta seria nie rzuciła w oczy, ale odżywkę chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze widzę tą serię, choć po efektach o jakich piszesz to nie jestem aż tak ciekawa jej. Chociaż z drugiej strony odżywkę bym chętnie wypróbowała z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, szampon mega słaby, na pewno nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę tę serię, ale jakoś mnie nie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, raczej nic z tej serii nie zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak myślałam, że odżywka sprawdzi się najlepiej. Ale i tak raczej nie sięgnę po nic z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie jakoś nie zachęciłaś. Tzn. ogólnie nie przepadam za Joanną, niby polskie, tanie i dobre kosmetyki, ale tak naprawdę jeszcze nic mnie nie zachwyciło. Ostatnio testowałam serię kolagenową i też nic specjalnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ich peelingi do ciała o świeżych, owocowych zapachach :)

      Usuń
  11. Nie widziałam tej serii.Kochana,ale Ty masz długie włosy!!!Buziole:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekałam się momentu, kiedy są dłuższe od Twoich :D

      Usuń
  12. Seria interesująca ale mimo wszystko nie wiem czy się na nią skuszę. Mam sporo innych do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie slyszalam wczesniej o tej serii, ale jednak kraczej mnie kusic nie bedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie miałam, ale chyba nic mnie nie skusi ;)
    Bardzo ładne włosięta na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie spotkałam tej serii nigdzie, ale miałam dwa inne szampony z Joanny i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. odżywkę bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raczej nie skusiłabym się w sklepie na tę serię, a po Twoim opisie to nawet nie spojrzę na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mieliśmy kiedyś żel do włosów tej marki i był spoko.. a te jakoś nas nie zachęcają..

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chcecia bym sprobowala odzywki, poniewaz prostuje wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie widziałam jeszcze tej serii w sklepach. Jakoś mnie nie ciągnie do tych specyfików, wolę odzywki o bogatszym składzie i bardziej nawilżające, niż proteinowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy lubią dostawać od czasu do czasu odpowiednie dawki protein :)

      Usuń
  21. Moje włosy z keratyną są na bakier, raczej nie będę miała okazji wypróbować tej serii. Chociaż ta odżyweczka... może raz na jakiś czas by się przydała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje po keratynie się kręcą, ale w wypadku odżywki było na odwrót :D

      Usuń
  22. raczej się nie skuszę :) ograniczam drogeryjne kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Faktycznie na pierwszym zdjęciu wyglądają na pozbawione objętości :) Na nic z tej serii się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były do tego bardzo nieprzyjemne w dotyku...

      Usuń
  24. Nie słyszałam nawet o tej serii. Ale jak widać nie muszę żałować, że się z nią nie zetknęłam..

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)