środa, 1 kwietnia 2015

Denko (22)


Co się sprawdziło:

1. Wcierka do włosów Jantar- kolejna buteleczka i również mnie nie zawiodła. Pojawił się widoczny przyrost, co jest tylko potwierdzeniem, że na pewno w przyszłości będę do niej wracać.
Więcej na temat wcierki możecie poczytać tutaj.

2. Skarpetki pielęgnujące do stóp Exclusive Cosmetics- Zmiękczają skórę stóp, ale niestety jest to krótkotrwały efekt. Już po 2 dniach znów pojawiają się suche skórki. Sprawdzić się sprawdziły, ale ze względu na to, że zawiodły mnie długością działania nie kupię ich ponownie.

3. Próbka żelu z Kneipp- uwielbiam zapachy produktów z tej firmy. Ta próbka również mnie nie zawiodła.
Podczas prysznica towarzyszł mi piękny, cytrusowy zapach (nie taki jak w większości cytrusowych produktów- sedesowy :D). Szkoda, że nie pozostawał dłużej na skórze...

4. Szampon mango Lavera- dobry do oczyszczania. Nie wysuszał, ale mimo wszystko i tak wolę codzienne myjadła nawet bez SCS. Gdyby nie cena kiedyś na pewno bym go kupiła chociażby dla samego zapachu. Jego recenzję znajdziecie tutaj.

5. Czekoladowy Jogurt do ciała Fennel- tak dziwnego smarowidła do ciała jeszcze nie widziałam. Ma postać nietłustej galaretki i miałam lekkie problemy z wyciągnięciem go z pudełka :)
Szybko się wchłania i cudownie pachnie czekoladą! Mam ochotę na więcej!

Średniaki:

1. Próbka kremu regenerującego Amaderm- nie zauważyłam po nim nic. Rzecz jasna po próbce ciężko cokolwiek powiedzieć, ale oprócz tego, że mocno natłuszczał moją buzię nie doczekałam się żadnego pozytywnego efektu.

2. Zmywacz w chusteczkach NU- dobrze zmywał lakiery, ale miał problemy z tymi o intensywniejszych kolorach jak się okazało. Był rzecz jasna zdecydowanie lepszy od innych chusteczek w różowej wersji z boxa, ale dla mnie to wciąż za mało.
Na zdecydowany plus zasługuje fakt, że chusteczki nie wysuszają płytki.

Bubli jak widać szczęśliwie w tym miesiącu brak :)

Moje denko jakoś wzrosło.. a jak się ma Wasze?

23 komentarze:

  1. Muszę wreszcie skusić się na Jantar.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ten jogurt do ciała, pierwszy raz słyszę o czymś takim. :D
    U mnie jantar niestety się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  3. jutro idę po ten cały jantar juz tyle sie nasluchalem o nim ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie prawie, że zerowe denko, w ciągu następnego miesiąca chyba się to nie zmieni:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie Ci poszło, ja znam z tego raptem Jantar.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię markę Lavera, i w sumie z chęcią przetestowałabym ten szampon, ale jeżeli miałabym jakieś życzenie to właśnie żeby ceny były niższe.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekoladowy jogurt do ciała?! O mamuniu, muszę to wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie niestety Jantar kompletnie się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje zuzyc Kochana :) Mi cos Lavera z kolei nie podpasowala, ale szamponu nie mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj próżniakowałaś w marcu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu do ostatnich miesięcy to i tak dużo :D

      Usuń
  11. Nie znam żadnego z tych kosmetyków... o Jantarze słyszałam, ale jeszcze sie nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. w jakim odstępie można stosować wcierki? Np. jak teraz używałam przez 3 tygodnie Jantar, zrobiłam tydzień przerwy i znowu używam (planuje 2-3 tygodnie używać) to ile muszę zrobić przerwy przed następną wcierką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem wszystko zależy od skalpu. Sama mam tak odporną skórę głowy, że bez przeszkód mogę aplikować wcierki bez żadnej przerwy.
      Obserwuj jak ma się sprawa u Ciebie. Jeśli nie widzisz wysuszenia lub innych niekorzystnych zmian to myślę, że możesz śmiało testować nowe produkty :)

      Usuń
    2. dzięki ! :D mam żelazny skalp :P

      Usuń
  13. Z tego grona znam tylko Jantar i właśnie mam zamiar do niego wrócić po przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o zmywaczu w chusteczkach pierwsze słyszę, a raczej czytam ;)

    womans-point-of-view.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)