sobota, 18 kwietnia 2015

Maska do włosów suchych i zniszczonych Seboradin

Już od tygodnia na moim blogu panuje totalny zastój.
Staram się jak mogę, ale od kiedy zaczęłam regularnie ćwiczyć czasu znów jest mniej... no cóż, szkoda narzekania- zapraszam do recenzji!


Co oferuje nam producent:
Skutecznie regeneruje, naprawia uszkodzony rdzeń włosa, głęboko i długotrwale nawilża, wzmacnia i rewitalizuje włosy. Zawiera kompleks silikonowo-proteinowy, olej jojoba, olej rycynowy i nanotechnologiczny kompleks witamin, który nawilża i odżywia włosy. Aktywne składniki zamknięte w nanokapsułkach (prowitamina B5, witaminy E, F, PP, H-biotyna, Zn, białka i aminokwasy) przenikają głęboko przez skórę głowy i strukturę włosów. Maska zawiera naturalne antyoksydanty zawarte w Laminaria Digitata (minerały, lipidy, proteiny i polisacharydy). Nadaje blask i gładkość włosom, zwiększa ich witalność, uelastycznia, nawilża, ułatwia rozczesywanie i układanie włosów. Chroni przed promieniowaniem UV i rozdwajaniem się końcówek włosów. Pierwsze widoczne efekty są widoczne już po 2 tygodniach stosowania. Włosy są zregenerowane i zdrowe. Błyszczą się, nie elektryzują, są mocne i odporne na uszkodzenia.
Wskazania: włosy zniszczone farbowaniem, modelowanie, prostowaniem, suszeniem i promieniowaniem UV. Suche, słabe i matowe. Dla kobiet i mężczyzn.


Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein PG-Propyl Silametriol, Glycerin (and) Lecithin (and) Sorbitol (and) Xanthan Gum (and) hammamelis Virginiana Extract (and) Diathomeaceous Earth (and) Disodium EDTA (and) (and) Tocopheryl Acetate (and) Glyceryl Linoleate (and) Retinyl Palmitate (and) Panthenol (and) Phenoxyethanol) and Methylparaben (and) Butylparaben (and) Ethylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutylparaben, Laminaria Digitata Extract, Isopropyl Myristate, Parfum, Castor Oil, Jojoba Oil, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Citric Acid.Opakowanie:
Miękka tubka z której bez problemu wyciśniemy maskę.


Konsystencja i zapach:
Maska jest dość gęsta i nie ma mowy, żeby spływała z włosów. Dobrze się rozprowadza, ponieważ już podczas nakładania wyczuwam specyficzny poślizg. Pachnie jak dla mnie bardzo przyjemnie ;).

Moja opinia:

Zawsze miała ochotę wypróbować jakąś maskę z Seboradinu i taka okazja się przytrafiła.
Producent zaleca nakładanie jej również na skalp, ale ja nie odczuwałam takiej potrzeby i lądowała wyłącznie na długości włosów.
Nie szczędziłam jej czasami również u nasady, ale nie zauważyłam, żeby obciążała, co zasługuje na duży plus.
Po jej zmyciu mogę cieszyć się gładkimi i przyjemnymi w dotyku włosami. Mocno zmiękcza, nabłyszcza i lekko wygładza, co jest najważniejszym aspektem jeśli chodzi o moje puszące się włosy.

Mam wrażenie, że po masce łatwiej jest mi wyprostować długość na szczotce podczas modelowania :)

Kosmetyk spisał się całkiem nieźle. Jestem z niego zadowolona i z chęcią zużyję do końca.
Kusi mnie jeszcze wersja z naftą kosmetyczną.


Tym czasem w naturze promocja na włosowe produkty :D:

https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-16-04-2015,13083/1/

Lubicie maski z Seboradinu?

17 komentarzy:

  1. Ostatnio widziałam ją w aptece i zastanawiałam się nad zakupem ale spore zapasy mnie powstrzymały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ta firme, uzywam tylko z niej szamponu na wypadanie wlosow i dziala u mnie cuda :D bardzoo mi pomogl i od razu po kilku myciach wlosy juz tak bardzo nie wypadaja :3 musze kiedys sie skusic na inne produkty z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. z seboradin'u miałem szampony i je lubiłem

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś był wielki bum na te kosmetyki :P Teraz to trochę spadło, ale one kuszą mnie dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maska Natur Vital za 16 zł kusi oj kusi ... szkoda, że mam "nie po drodze" Naturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam jeszcze nic z tej marki ale kusi mnie w końcu spróbować ;)
    tym bardziej że ich kosmetyki zbierają dużo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieliśmy jakieś produkty kiedyś tej marki, w sumie bez efektu "wow", ale źle nie było z nimi:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jej i w ogóle nic Seboradinu

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubiłam ją ;-) muszę do niej wrócić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszę się, że trafiłam do Ciebie, bo już od dawna szukam blogów o takiej tematyce :)
    ♡ paaula-fotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam suche włosy, ciekawe czy mi by pasowała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rowniez mnie kusza ich produkty, wiec mam nadzieje, ze keidys uda mi sie cos zakupic, choc akurat dlugosci prostowac nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mialam ta silikonowa i wersje z nafta, obie nie byly zle ale za ta cene znam sporo lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie ją sprawdzę na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do tej pory jeszcze nie poznałam żadnego produktu tej firmy, ale ta maska mnie zaciekawiła ;)
    Ciekawe, czy moje włosięta by ją polubiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tę maskę i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)