sobota, 30 sierpnia 2014

Denko (17)

Chyba dziewczyny nie chcą odbierać swoich nagród. Kolejna osoba się nie zgłosiła, więc maska Seboradin powędruje do.... fightthedull! Doczekałaś się! :D Mam nadzieję, że skończy się na ,,do 3 razy sztuka'' i w mojej skrzynce pojawi się mail z Twoim adresem.


Co się sprawdziło:

1. Płyn micelarny Garnier- mój ulubieniec wraz z micelem BeBeauty. Dobrze zmywa makijaż i jest mega wydajny. Nie podrażniał moich oczu, chyba, że nalazłam go za dużo na wacik to odczuwałam nieprzyjemne pieczenie. Mimo wszystko na pewno go jeszcze niejednokrotnie kupię.

2. Szampon familijny Sante- używałam go do oczyszczania. Szkoda, że jego cena jest dość wysoka. Nie plątał włosów, ale za to słabo się pienił. Pisałam o nim tutaj.

3. Peeling LoveMeGreen- bezkonkurencyjny ulubieniec. Pięknie pachnie, świetnie peelinguje i do tego odżywia skórę. Nadawał się również do złuszczania martwego naskórka na głowie. Na pewno sięgnę po niego ponownie. Pisałam o nim tutaj.

4. Ampułka Yasumi z kwasem hialuronowym- dostałam ją w pudełku Shiny Box. Szybko się wchłaniała i przyjemnie napinała skórę. Nadawała się jako baza pod kremy.

5. Lavera szampon z mleczkiem cytrynowym- przyjemnie pachniał i odświeżał skórę głowy. Służył mi do oczyszczania raz na jakiś czas. W tej kwestii spisywał się świetnie. Jego recenzję znajdziecie tutaj

6. Waniliowy żel pod prysznic Fraicheur- dostałam go na spotkaniu bloggerek od Pani Anny. Do tej pory nie byłam przekonana do waniliowych zapachów, ale ten mi przypadł do gustu. Nie jest chemiczny, ani mdlący. Żel nie wysuszał mojej skóry, a wręcz sprawiał, że po myciu była mięciutka.

7. Maska oczyszczająca z błękitną glinką- fajnie matowała twarz i zwężała pory, ale niestety po jej zastosowaniu miałam też wrażenie, że moja buzia jest bardziej szara i zmęczona. Więcej na jej temat znajdziecie tutaj.


Średniaki:

1. Limonkowy żel pod prysznic Original Source- bardzo lubię żele pod prysznic z tej firmy za ich ciekawe zapachy, ale niestety ten mnie do siebie nie przekonał. Niby jest orzeźwiający i cytrusowy, ale dla mnie kojarzy się... z kostką toaletową.

2. Żel pod prysznic Balea Med- nie mam wymagającej skóry, więc ten żel okazał się dla mnie średni. Jako osoba lubiąca pachnące kąpiele nie miałam się czym zachwycać. Jego woń jest delikatna i bardzo neutralna.

3. Pianka do higieny intymnej Green Phramancy- pomysł z pianką bardzo przypadł mi do gustu. Dobrze myła, ale czasami miałam wrażenie, że aż za dobrze jak na miejsca intymne. Stosowałam ją również od czasu do czasu do mycia włosów o czym pisałam w tym poście.

Denkujecie dzielnie ;)?

63 komentarze:

  1. fajne denko,znam/mam tylko żel OS ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnych z tych kosmetyków jeszcze nie miałam ; D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne denko, nie miałam nic z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wciąż 10 odzywek i powoli powoli muszę je wykończyć. Przy czym największa przeszkoda jest mój powrót do natury:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, bo borykam się z podobnym problemem, ale z maskami :D

      Usuń
  5. Używam obecnie tą wersję żelu z OS i jestem nim zachwycona!! ;) szkoda, że Tobie nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. ten płyn z garniera jest już na mojej liście jak wykończę micelka z biedry;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi :)

      Usuń
  7. Ampułka Yasumi również przypadła mi do gustu :) A płyn micelarny Garnier to chyba mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu kupić ten micel Garniera, jestem bardzo ciekawa jakby u mnie się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiera wiele pozytywnych opinii, więc pewnie i u Ciebie by się spisał :)

      Usuń
  9. ja nadal zastanawiam sie nad tym plynem micelarnym : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na tę piankę GP. W ogóle ostatnio coś mnie na tę firmę wzięło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz używam żelu z drzewkiem herbacianym i już nie tak mocno myje ;)

      Usuń
  11. W końcu będę musiała się skusić na tego micelka Garniera..Tylko jeszcze tyyyyle produktów w zapasach..

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie się zastanawiałam nad jakimś nowym micelem, bo mój powoli dosięga dna, dzieki Tobie przypomniałam sobie o tym z garnier.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile znowu o nim nie zapomnę. wiesz, pamięć dobra, ale krótka;)

      Usuń
    2. Skąd ja to znam!
      Dlatego ostatnio zaczęłam zapisywać :)

      Usuń
  13. Bardzo ładne denko, choć większości kosmetyków nie znam ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam masę dobrego na temat tego produktu Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie z tego co pamiętam to nie spotkałam się żadną negatywną opinią na jego temat :)

      Usuń
  15. Sporo zuzyc Kochana, gratuluje :) Znam tylko szampon Sante, ktory niestety mnie uczulil, ale Oliwia zdenkowala ;)
    Gratulacje dla Doroty :)))!

    OdpowiedzUsuń
  16. moje DNO aż tyle to rzeczy to nie ma od roku ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moje i tak jest małe w porównaniu do denek innych dziewczyn ;D

      Usuń
  17. akurat wczoraj dostałam peeling Love me green - zobaczymy jak się sprawdzi u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz cytrusowe zapachy to na pewno przepadniesz w nim tak jak i ja :D

      Usuń
  18. Dlaczego nie przepadasz za takimi produktami? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nie miałam tego micela z Garniera, ale jest tyle pozytywnych recenzji, że muszę go kupić!

    OdpowiedzUsuń
  20. Te szampony Lavera kuszą Michasiu, teraz są w innych wersjach z tego co widzimy na stronie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ty nawet nie wiedziałam. Mają naprawdę cudne zapachy :)

      Usuń
  21. Ja w tym miesiacu az 25 produktow zdenkowalam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. musze spróbować tego Garniera wkońcu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze jak tu wejdę to mnie czymś zainteresujesz!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I powiem Ci, że mnie to bardzo cieszy! :D

      Usuń
  24. No nie mów że już dwie dziewczyny nie zgłosiły, ale łosie :D
    Co do denka, to powiem Ci, że jak nie bardzo lubię czytać denka i często omijam takie posty tak u Ciebie mi się podoba, bo robisz super podział , odpowiada mi to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3-cia już całe szczęście się zgłosiła :D
      Dzięki! :*

      Usuń
  25. bardzo ładne denko. Ja mam tę drugą piankę z GP i póki co jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem ok, ale jednak to mocne mycie... ;)

      Usuń
  26. OS u mnie wywołał podrażnienie

    OdpowiedzUsuń
  27. Chciałabym wypróbować peeling Love Me Green :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja pianką z GP też od czasu do czasu myłam włosy- sprawdzała się ;)) Płyn Garniera czeka w kolejce, bo akurat testuję Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaciekawił Cię post zostaw komentarz. Będę bardzo wdzięczna :)